Zrobiłem pastę z tuńczyka bez majonezu. Jest kremowa i jem ją bez wyrzutów sumienia
Przez lata robiłem pastę z tuńczyka z majonezem, tak jak wszyscy. Była pyszna, ale ciężka. Zastanawiałem się, jak ją odchudzić, nie tracąc smaku. Zaskoczyło mnie, że zamiana majonezu na gęsty jogurt dała tak rewelacyjny efekt. Pasta jest równie kremowa, a zyskała wspaniałą, orzeźwiającą, lekko kwaśną nutę.
Jak zrobić lekką pastę z tuńczyka?
Cała jej siła tkwi w prostocie. Wystarczy dobry tuńczyk w sosie własnym, kilka jajek na twardo i oczywiście gęsty jogurt naturalny, który zastępuje majonez. Do tego trochę czerwonej cebuli dla chrupkości i ostrości oraz szczypiorek dla koloru i świeżości.
Najważniejsze jest, by użyć naprawdę gęstego jogurtu, najlepiej typu greckiego. Dzięki temu pasta będzie zwarta i kremowa, a nie wodnista. Druga ważna sprawa to dokładne odsączenie tuńczyka z zalewy. Zawsze odciskam go na sicie, żeby pozbyć się nadmiaru wody. Odrobina ostrej musztardy to mój mały sekret, który podbija smak i dodaje paście charakteru.
Jeśli chcę urozmaicić tę pastę, dodaję do niej garść kukurydzy z puszki dla słodyczy lub kilka drobno posiekanych ogórków konserwowych dla kwaśnej nuty.
Przepis: Lekka pasta z tuńczyka z jogurtem
Kremowa i zdrowa pasta kanapkowa, idealna na śniadanie lub lekką kolację.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Międzynarodowa
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 183 w każdej porcji
Składniki
- 1 puszka tuńczyka w sosie własnym (ok. 120 g po odsączeniu)
- 4 jajka
- 100 g gęstego jogurtu naturalnego
- 1 mała czerwona cebula
- pęczek szczypiorku
- 1 łyżeczka ostrej musztardy
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania
- Przygotowanie składnikówJajka ugotuj na twardo, ostudź i obierz. Tuńczyka bardzo dokładnie odsącz z zalewy. Cebulę i szczypiorek drobno posiekaj.
- Łączenie pastyObrane jajka przełóż do miski i rozgnieć widelcem. Dodaj rozdrobnionego tuńczyka, jogurt naturalny, musztardę oraz posiekaną cebulę i szczypiorek.
- Doprawianie i podanieCałość dopraw solidnie solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem. Dokładnie wymieszaj, aż wszystkie składniki połączą się w kremową pastę. Najlepiej smakuje po lekkim schłodzeniu.
Z czym podać taką pastę?
Ta lekka pasta jest niezwykle uniwersalna. Jej świeży smak pasuje do wielu dodatków, nie tylko do chleba.
- Ciemne, pełnoziarniste pieczywo – to połączenie idealne. Delikatna, kremowa pasta na kromce chrupkiego, razowego chleba to kwintesencja prostego i zdrowego śniadania. Zawsze dodaję na wierzch plasterek świeżego ogórka.
- Jako nadzienie do warzyw – to mój sposób na przekąskę bez chleba. Pastą faszeruję wydrążone połówki papryki lub łódeczki z cykorii. Wygląda to efektownie i jest pyszną, niskokaloryczną przekąską.
- Na waflach ryżowych lub chrupkim pieczywie – gdy mam ochotę na coś lekkiego i chrupiącego, smaruję nią wafle ryżowe. To świetna opcja na szybką, popołudniową przekąskę, która zaspokaja głód, ale nie obciąża.
- W tortilli ze szpinakiem – placek tortilli smaruję grubą warstwą pasty, układam na to garść świeżego szpinaku i zwijam w ciasny rulon. Pokrojony w grube plastry staje się pysznymi, zdrowymi „ślimaczkami” na imprezę.